Artykuły o Second Life

Część 16 - Zarabianie w L$

Jednym z pierwszych pytań, które zadają nowi użytkownicy Second Life, jest Jak można tutaj zarobić kasę?. Na polskim forum zdarzają się przypadki, że nowy użytkownik, zanim jeszcze się zarejestruje na oficjalnej stronie, zadaje pytania odnośnie płatności w Second Life, bo ktoś ze znajomych jej powiedział, że za SL się płaci. Aby mieć jasność, odpowiem na te pytania tutaj, ewentualnie w kolejnych artykułach, jeżeli i Wy będziecie mieli jakieś pytania.

 

Zacznę zatem od drugiego zagadnienia, czyli od płatnego Second Life. Otóż sprawa wygląda dość jasno - dostęp do Second Life jest darmowy. Ze strony producenta (czyli Linden Lab) ściągamy za darmo klienta SL (lub ściągamy alternatywnego klienta ze strony jego twórców), instalujemy i logujemy się. Jeżeli nie jesteście zarejestrowani, to się rejestrujecie i pod koniec całego procesu ściągacie klienta.

Tutaj warto zwrócić uwagę na różnicę w kontach. Podstawowe konto to konto Basic, za które nic się nie płaci. Jest też konto alternatywne (alternative account), czyli w skrócie alt. Niby powinno się płacić za drugie konto parę groszy, ale jak na razie nie widzę, aby ktoś o to prosił, co oznacza, że można mieć alta również za darmo (ja posiadam ogólnie 5 awatarów i każdy do innego zadania). Jest też właśnie płatna wersja konta Second Life, czyli konto Premium. Płacimy za nie w dolarach amerykańskich, czyli dla nas, Polaków, jest jeszcze dodatkowe 22% podatku. Wynika z tego, że przy rejestracji zostawiamy, że chcemy konto Basic i mamy zabawę za darmo.

Kiedy chcemy założyć własny biznes, musimy mieć przede wszystkim jakieś doświadczenie w Second Life, szczególnie w budowaniu, skryptowaniu. Znajomość podstawowych funkcji programów graficznych też się przydaje. Oczywiście można mieć też talent do rozmów interpersonalnych i na tym też się da zarobić. Tak samo na śpiewaniu, puszczaniu muzyki przez radio internetowe i wiele innych. Ale...

Tworzenie obiektów (przedmioty, ubrania itp.) wymagają tekstur. Za każdy pojedynczy plik wysyłany na serwer płacimy L$10 (10 Linden Dolarów). Tak samo jest za pojedynczy plik dźwiękowy, czy animację. Tak naprawdę nie jest to duży koszt. I nie oznacza to, że Second Life jest płatne. Można powiedzieć, że jest pół płatne.

Jest jeszcze sprawa związana z własnym kawałkiem ziemi. Na MainLand te opłaty są stałe i płacimy bezpośrednio firmie Linden Lab. Na czyimś regionie Estate płacimy bezpośrednio właścicielowi, który się potem rozlicza z LL. Jeżeli chcemy mieć ziemię na MainLand, musimy posiadać konto Premium. W zamian za darmo mamy 512 metrów kwadratowych (w szczegóły nie będę wnikał, bo sam ich dokładnie nie znam).

Kiedy jeszcze konto Premium jest potrzebne? Kiedy chcemy mieć własny region/wyspę/land/sim (te nazwy są używane naprzemiennie). Główny właściciel płaci stała opłatę w zależności od typu regionu. Tak, płacimy w realnych dolarach. (ceny regionów Estate oraz MainLand można znaleźć na oficjalnej stronie Second Life)

 

Jak zdobyć wirtualne pieniądze?

 

Proste. Można poprzez wbudowany system kupowania L$, bezpośrednio od Linden Lab, który wymaga podpięcia karty PayPal (ale nie tylko, ale nie wnikam w szczegóły - na polskim forum jest ten temat omówiony dokładniej). Można też skorzystać z któregoś z kantorów wymiany.

Polskim kantorem wymieniającym walutę realną na wirtualną (i na odwrót) jest Podex Bank. Możemy też z jego pomocą zakupić ziemię na MainLand bez konta Premium (szczegóły na stronie Podexu).

Co zrobić, kiedy nie chcemy tracić własnych, realnych złotówek? Otóż można skorzystać z różnych metod zarabiania bezpośrednio w SL. Kiedyś ludzie wchodzili do wirtualnego świata i pytali się o campy.

Camp - miejsce, w którym siedzisz lub tańczysz określoną ilość czasu i np. co minutę lub dwie otrzymujesz zapłatę (zazwyczaj L$1). Niestety, nie jest tak łatwo siedzieć w jednym miejscu. Trzeba też naszej realnej obecności przed komputerem, ponieważ systemy campowania co jakiś czas każą nam coś wykonać (np. potwierdzić treść w oknie dialogowym).

Inną metoda, bardzo powszechną, jest sprzedawanie własnych przedmiotów. Wymienione na początku artykułu zdolności są tutaj bardzo przydatne. Ja swego czasu prowadziłem galerię, a potem reakcję gazety. Chociaż majątku nie posiałem z tego, to jednak jakieś drobne wpływy były. Oczywiscie, aby móc sprzedawać, trzeba mieć gdzie. Albo wynajmujemy kawałek ziemi i tam stawiamy sklepik, lub korzystamy z XStreet, które wymaga ustawienia w SL przedmiotu, do którego wkładamy nasze rzeczy na sprzedaż.

Jest też metoda, nie wymagający posiadania własnego metrażu. Są to programy do zarabiania. Ja korzystam z jednego z nich. Na czym to polega? Na stronie internetowej rejestrujemy się i podajemy imię i nazwisko naszego awatara. Potem w wirtualnym świecie teleportujemy się do siedziby głównej i pobieramy HUDa. HUD po założeniu wysyła informację na serwer, który tą samą drogą nam odpowiada. Jako, że znam jeden z tych programów, to na jego podstawie podam szczegółów kilka.

Earn2Life, bo tak się to nazywa, wymaga konta na swojej oficjalnej stronie oraz założonego HUDa. Kiedy włączamy HUD otrzymujemy informację m. in. o stanie naszego aktualnego konta na E2L oraz ewentualnie informację, czy wersja HUDa jest najnowsza. W przeciwnym wypadku otrzymujemy ją. Kiedy już HUD jest włączony, mamy do dyspozycji Earn2Visit lub Earn2Picks.

Pierwsza metoda polega na tym, że otrzymujemy LandMark do jakiegoś miejsca. Musimy się tam teleportować i zwiedzać to miejsce przez określoną ilość czasu (np. 3 minuty). Należy uważać, aby nie wyjść poza granicę parceli. Kiedy czas się skończy, na nasze konto w E2L zostaje dodana zarobiona kwota (np. L$1). Zatem zarabiamy i przy okazji możemy zwiedzić wiele ciekawych miejsc.

Druga metoda polega na tym, że teleportujemy się w wybrane miejsce, dodajemy je do ulubionych w naszym profilu awatarowym i potwierdzamy. Oczywiście oferty earn2picks są inne niż do earn2visit. Kiedy już zatwierdzimy, musimy odczekać jakiś czas, aby pracownicy earn2life zaakceptowali ofertę. Jest to kontrola na oszustów, którzy chcą zarobić, ale nie mają zamiaru trzymać ofert w ulubionych. Kara wynosi L$50 i nie ważne, ile mamy na koncie - odejmą. Czas takiej oferty wynosi od miesiąca do czasami pół roku.

 

Fakt, programami do zarabiania majątku nie zbijemy, ale na początek powinno wystarczyć. Na upload tekstury na pewno. I jedna ważna uwaga, w programie do zarabiania można posiadać tylko jedno konto.

Dla osób zainteresowanych podaję oczywiście odsyłacze:

http://secondlife.pl - nieoficjalne polskie forum

http://secondlife.com - oficjalna strona Second Life

http://earn2life.com - oficjalna strona Earn2Life

http://podex.com.pl - oficjalna strona Podex Bank

https://www.xstreetsl.com/ - oficjalna strona XStreet

2010-06-17, Piotr Górski

Mapa pogodowa dla Konina
© 2015