Artykuły o Second Life

Część 19 - Avatar kontra awatar - nauka latania

Pewnie każdy z was słyszał o filmie Avatar. Ja miałem przyjemność obejrzeć go przed momentem po raz kolejny i przeżywać go w ten sam sposób. Ale nie poprzez jego efekty. Mam jednak zamiar napisać o czymś innym.

Na początku filmu główny bohater mówi, że zawsze chciał latać. W Second Life jest to, zaraz po teleportacji, najfajniejszy sposób poruszania się. Na początku sprawia lekkie problemy, ale z czasem człowiek uczy się odpowiednio kontrolować lot awatara. Ja chyba jeszcze nie robię tego perfekcyjnie, ale nie narzekam. Licencję pilota bym pewnie mógł w SL robić.

Aby jednak bardziej szczegółowo omówić całe sterowanie lotem, należy wiedzieć o czymś, co ma związek z chatem.

 

Chat w Second Life można obsługiwać, kiedy jego pasek jest aktywny. aktywować można go klawiszem Enter. Kiedy go nie ma, sterowanie awatarem może odbywać się poprzez klawisze literowe (nie pamiętam które, bo ich nie używam). Kiedy mamy chat, to mamy do dyspozycji tylko klawisze strzałek. Do poruszania się może służyć również myszka, kiedy przejdziemy w tryb panoramiczny (rolka od myszy poruszana w dół oddala kamerę, a w górę przybliża, aż przejdziemy w tryb widzenia oczami awatara). Do zmiany trybu służy też klawisz M.

Jak aktywować latanie? Można to zrobić na wiele sposobów. Pierwszy to przycisk Fly na dolnym pasku. Druga metoda to klawisz F na klawiaturze, kiedy chat jest nieaktywny. Trzecia metoda to klawisz Home. I tutaj drobna uwaga - nie da się tego klawisza użyć podczas pisania, o czym się przekonanie, kiedy kursor jest na końcu linii, a awatar zaczyna szybować w powietrzu.

Teraz omówię sterowanie, ale tylko tę część, której ja używam. Klawisze strzałek pomagają podczas ruchu w przód i w tył względem położenia awatara (głównie chodzi o punkt widzenia). Patrząc oczami awatara nie używamy klawiszy strzałek lewo i prawo, ponieważ wtedy awatar nie obróci się, lecz wykona ruch w bok. W trybie panoramicznym poruszamy myszką i wtedy widzimy więcej.

Klawisze PageUpPageDown służą do zwiększania lub obniżania wysokości lotu. Przydatne, kiedy wysiądzie winda w drapaczu chmur i musimy sami polecieć na najwyższe piętro.

 

Jeżeli często będziemy latali, to szybciej nauczymy się manewrować. Najlepiej uczyć się na OpenSimie, bo tam jest mało lagów (lagi to typowa niewydolność sieci internetowej lub/i komputera - najczęściej się wszystko przycina wtedy w SL i tracimy płynność). Nauka latania, jak i chodzenia, zawsze jest elementem treningu na wyspie startowej. Zatem nie omijamy nawet tak banalnego punktu.

Upadek z wysokości nie zabija awatara. Ewentualnie może go przenieść do punktu Home (Home Position).

2010-07-08, Piotr Górski

Mapa pogodowa dla Konina
© 2015